Co do ceny kukurydzy, to rzeczywiście w 2020 r. wzrosła pod koniec listopada. Jak będzie w tym roku – nie wiem. Co do terminu, jak najbardziej można zaszczepiać glebę po zbiorze do końca listopada. Przynajmniej tak pakazują prognozy pogody. Temperatury w okolicach 8-12 stopni w ciągu dnia i 4 stopnie w nocy zwalniają podziały komórek, ale nie hamują rozwoju mikroorganizmów. Momentem krytycznym będą temperatury bliskie zera w przebiegu dobowym. Poprostu bakterie przejdą w stan anabiozy. Na wiosnę zaczną wykonywać dalej swoją robotę. Tak więc zabieg w listopadzie jest jak najbardziej uzasadniony. Ci, którzy nie zdążą, mogą zabieg przenieść na wiosnę lub gdy zasiano poplon ozimy. Wtedy wiosną opryskujemy Microbiotix Complex + Microbiotix Humi na poplon i zaraz po zabiegu wykonujemy uprawkę gleby aby przykryć masę zieloną. Raz jeszcze namawiam do mineralizacji substancji organicznej. Poprawiamy strukturę gleby, podnosimy jej żyzność i oszczędzamy na składnikach pokarmowych, które są bardzo drogie.
Termin zabiegu po zbiorze kukurydzy warto rozpatrywać w kontekście warunków pogodowych i dalszego wykorzystania resztek pożniwnych. Nawet późne aplikacje, przy temperaturach powyżej kilku stopni, pozwalają rozpocząć proces mineralizacji i przygotować glebę pod kolejną uprawę. Rozwiązania dostępne w ofercie (produkty dla rolnictwa profesjonalnego) można stosować w różnych terminach, także w późnej jesieni, co ma szczególne znaczenie w uprawach takich jak kukurydza czy zboża. Dzięki temu resztki pożniwne są szybciej rozkładane, a składniki pokarmowe pozostają w glebie i mogą być wykorzystane w kolejnym sezonie.