Najpierw gnojowica. To dobry nawóz, jednak stwarza cztery główne problemy.
– tworzy w lagunach, zbiornikach kożuch, zatyka kanały gnojowe
– niestety śmierdzi, zapytajcie sąsiadów, osoby pracujące w chlewni
– w czasie aplikacji , cząstki stałe zapychają zawory w wozach gnojowych
– zawarty azot szybko ulatnia się z gleby w procesie nitryfikacji
Stosowany Microbiotix Complex do higienizacji pomieszczeń na ruszta, bezpośrednio do lagun usuwa problemy. Gnojowica jest upłynniona, bez kożucha, mniej śmierdzi, łatwiej aplikowana jest na pole, bakterie uruchamiają proces denitryfikacji, co zmniejsza straty azotu.
Stosowany w budynkach zmniejsza poziom amoniaku, siarkowodoru, więc wpływa na dobrostan zwierząt.
I sąsiedzi są zadowoleni, że mniej śmierdzi. Mi oczywiście osobiście zapach rozlewanej gnojowicy nie przeszkadza, ale takich jak ja jest niewielu.
Podobnie z obornikiem. Microbiotix stosowany na ściółkę uruchamia pozytywne procesy, przyspiesza kompostowanie obornika. Poza tym ma podobny wpływ jak na gnojowicę.
Zastosowanie mikroorganizmów w produkcji zwierzęcej warto rozpatrywać nie tylko pod kątem higieny budynków, ale także późniejszego wykorzystania gnojowicy i obornika jako nawozu. W praktyce rozwiązania dostępne w ofercie (produkty dla rolnictwa profesjonalnego) znajdują zastosowanie również w obszarze takim jak chów zwierząt, gdzie wpływają na ograniczenie strat składników pokarmowych i poprawę właściwości nawozowych. Uzupełnieniem jest materiał dotyczący wpływu preparatów na zawartość azotu w gnojowicy i oborniku (czy preparaty wpływają na zawartość azotu), co pozwala lepiej zrozumieć ich działanie w całym cyklu produkcji.